środa, 18 listopada 2015

❀ Co by było gdyby...Przysmaki z bajek naprawdę istniały! ❀

Smacznego!

Witaj, przybyszu.
Dziś zajmiemy się przysmakami, 
więc mam nadzieje że jesteś już po jedzeniu.
Zaczynajmy.
Inspiracja jak i zdjęcia: KLIK

Pączki Tiany
 Gdy po raz pierwszy zobaczyłam te pączki, aż ślinka mi pociekła. Są zdecydowanie w moim guście, a waszym?
Jednak jak patrzę na to zdjęcie jestem od razu głodna,
chętnie zjadłabym takie pączki.
Być może tylko ładnie wyglądają, a są ohydne?
Cóż, musimy zaufać Tianie.















Danie Remy'ego
Chciałabym wszystkich fanów tego filmu przeprosić, ale oglądałam go 2 lata temu 
i już niestety nie pamiętam czy ta konkretna potrawa miała nazwę.

 Danie nie koniecznie trafia w moje gusta i jestem na 97 % pewna że nie zamówiłabym tego w restauracji. Mimo to ogórki w tym daniu wyglądają zachęcająco, więc dla fanów warzyw to danie jest stworzone!

Wygląda tu dla mnie równie nieapetycznie ale...
co to za białe coś? sos, posypka? nie mam pojęcia, ale to oszustwo bo (chyba) nie ma tego w oryginalnym daniu.
WSTYD.














Suflet od Pięknej i Bestii
Przepraszam jeśli pomyliłam ciasta i to jest jakaś babeczka  T^T

 Na starcie muszę napisać iż jej mina jest bardzo adekwatna i wcale nie wygląda śmiesznie Wygląda przekomicznie !. Właściwie ten obrazek w ogóle mnie nie zachęca do spróbowania latającego ciasta, bo tylko to tu widzę.

Tutaj ciasto wygląda przyjemniej, ale jako iż nie
jestem zwolenniczką ciast i jedyne jakie dotknę to sernik, 
nie koniecznie mam ochotę to zjeść jak było przy pączkach Tiany.














Ciasteczka Bliźniaków
 Powiem wam szczerze że bardziej myślałam że to są słodkie bułeczki, niż ciastka, ale jak zobaczyłam "realne" ciastka zdecydowałam że to jednak nie bułeczki. Zagmatwane zdanie zbudowałam, wiem.










Wszystko pięknie ładnie, pociekła wam pewnie ślinka, a ja znów zaskoczę, nie lubię słodkich rzeczy oprócz wyjątków i nie trafia do mnie to danie, zamiast jednak zastanawiać się jak pyszne muszą być skupiłam się na... dżemie. Kupiony czy zrobiony? Hm...













Lody/Sorbet (*?) Ala Yeti
*nie jestem pewna co to jest, ale na pierwszym obrazku widać jak by lody.

Lody... lody cytrynowe? przynajmniej tak to wygląda i znowu was zaskoczę... Lody lubię!
ale w małych ilościach. Zjeść, zjadłabym ale na pewno nie wszystkie.


Nie mam pojęcia co to jest, być może powinnam wiedzieć, ale zapomniałam. Tak czy siak przypomina kruszony lód z alkoholem w rożku.

EDIT: To jest sorbet, jestem debilem. Dzięki, mamo.














Kruszone ciastka

 Ja strasznie zgrzeszę w tym momencie, ale ni cholera nie przypominam sobie tego filmu. Jeśli chodzi o jedzenie to zdecydowane nie bo ja czekolady nie znoszę.

Jak przedtem pisałam ja czekolady nie znoszę, więc raczej nie rzuciłabym się na te ciastka. Jest Nagryzione! nie zdążyłam jeszcze napisać do końca, a wy napoczęliście już ciacho, nieładnie! 














Jajka i ryż (WTF?)
Na serio, przypatrzcie się.


Urocze, ale nie zjadłabym, dlaczego? ryż mi się przejadł, z jajek jadam tylko jajecznicę, a boczku nigdy nie próbowałam. Mimo wszystko przyjazne.
Jak wcześniej, nadal nie lubię ryżu, jajek i boczku. Wygląda to trochę dziwnie, w bajce chyba trochę lepiej. Właściwie, co ja jem
jak ja wszystkiego nie lubię?









Myślę że na dziś już wystarczy.
Jesteście głodni, czy może pociekła wam ślinka, a może
wytrwaliście do końca? napisz w komentarzu!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz